Wybrzeże Moskitów

2008-03-26 19:35:51

"Ten troszeczkę umarły, który nie potrafi
wcale żyć na tym świecie, chociaż już jest duży,
nie potrafi rozmawiać, nie potrafi umrzeć,
nie chce, nie umie, milczy. Ani żadnej pracy,

ani domu i dzieci, ani też przyjaciół
nie potrafi zachować, ani chociaż dłużej
niż rok w partnerskim związku. Który jest jak w trumnie,
ten, co się nie nadaje. Do życia. Do świata.

Więc sam sobie wymyślił coś takiego, miejsce,
którego nie ma, kłamstwo, posłanie na stercie
starych ubrań, papierów. Swoje własne państwo.
I chodzi tam codziennie, odprawia swe modły.

Niechby już go zabrali, niechby przyszły w końcu
po niego te potworki, wiersze, to robactwo."
 

                                                   (Tomasz Różycki)

skomentuj (2)
Strona główna